Przedstawiciele organizacji PunchDown przekazali nowe informacje na temat wydarzeń, do których doszło w piątek we Wrocławiu – na skutek których do szpitala trafił gnieźnianin Artur Walczak. W oświadczeniu podkreślono, że karetka – wbrew pojawiającym się informacjom – była na miejscu.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Poniżej oświadczenie PunchDown.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 25 października 2021 o godz. 17:42:09
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




