Ziścił się czarny scenariusz. Długa przerwa zawodnika Mieszka

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Niestety, potwierdziły się pierwsze przypuszczenia, o których wspominaliśmy na sportzpazurem.pl. Miłosz Wachoń przez dłuższy okres będzie musiał odpocząć od futbolu.

ZOBACZ TAKŻE:   Powiało optymizmem! Nowe wieści ws. transferów Startu Gniezno

To już pewne. Miłosz Wachoń doznał zerwania więzadeł w lewej nodze. Kontuzji nabawił się podczas jednego z ostatnich treningów Mieszka Gniezno. Ten uraz eliminuje go z gry na dłuższy czas. To spora strata, tym bardziej że pomocnik pokazał, iż potrafi zdobywać bramki na IV-ligowym poziomie.

ZOBACZ TAKŻE:   Zdemolowały MTS Kwidzyn, a to jeszcze nie było 100 proc. możliwości [WYWIAD]

Dodajmy, że Wachoń zerwał więzadła w tej samej nodze, którą 16 miesięcy temu miał operowaną.

ZOBACZ TAKŻE:   "Złoty" trener Orła: Trochę się obawialiśmy

Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: