Ten pakiet trafi do Startu Gniezno?

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Kibice nieustannie zastanawiają się, jak będzie wyglądać kadra Startu Gniezno na sezon 2022. Klub na razie oficjalnie przedstawił tylko jednego zawodnika – Oskara Fajfera. Co dalej? Pojawiły się doniesienia, że czerwono-czarni mają współpracować ze szwedzkim duetem.

ZOBACZ TAKŻE:   Reprezentant wymierającego gatunku. Będzie go brakować

Chodzi o Philipa Hellstroema-Baengsa i Antonio Lindbaecka. Obydwaj są bardzo dobrze znani gnieźnieńskim kibicom. Ten drugi jeszcze niedawno informował, że kończy karierę, ale długo bez żużla nie wytrzymał. Wrócił na tory, choć bez wątpienia nie był to comeback z przytupem. Lindbaeck prezentował się raczej przeciętnie.

ZOBACZ TAKŻE:   Przemysław Urbaniak ujawnił, co powtarza swoim podopiecznym [WYWIAD]

Niektórzy twierdzą, że to prawie pewne, iż ci dwaj zawodnicy trafią do Startu. Podobno Lindbaeck miałby nic nie dostać za podpisanie kontraktu. Czy rzeczywiście tak się stanie? Na oficjalne wieści musimy jeszcze trochę poczekać.

ZOBACZ TAKŻE:   OFICJALNIE: Gnieźnianin w PGE Ekstralidze!

Hellstroem-Baengs już jakiś czas temu ogłosił, że chce stworzyć team z Lindbaeckiem. Ma to mu pomóc w dalszym rozwoju.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: