Ten gest chwyta za serce. Ostrowianin przekazał nagrodę Mateuszowi Jabłońskiemu

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Przepiękny gest Sebastiana Szostaka względem Mateusza Jabłońskiego. Doszło do niego przy okazji ostatniej rundy Nice Cup w Toruniu.

W tegorocznym cyklu Nice Cup Jabłoński wygrał trzy rundy. Przed ostatnim turniejem był liderem klasyfikacji generalnej. Z wiadomych względów w zmaganiach go zabrakło.

ZOBACZ TAKŻE:   OFICJALNIE: Gnieźnianin w PGE Ekstralidze!

W ostatnim turnieju – rzutem na taśmę – wyprzedził go Sebastian Szostak. Zdobył zaledwie punkt więcej.

“Triumfator toruńskiej rundy, jak i całego cyklu poinformował organizatorów, że całą nagrodę za zwycięstwo przekazuje na rzecz swojego kolegi – Jabłońskiego” – podaje portal WP SportoweFakty.

ZOBACZ TAKŻE:   "Złoty" trener Orła: Trochę się obawialiśmy

Na tym jednak nie koniec. “Wśród nich jest m.in. voucher na kevlar, jednakże rodzina młodego gnieźnianina będzie mogła go przeznaczyć na dowolny, inny cel. Z naszych informacji wynika, że Szostak chciał również zamienić się pucharem i dla siebie wziąć ten za drugie miejsce, z kolei trofeum oznaczone numerem jeden podarować koledze” – dodaje wspomniane źródło.

ZOBACZ TAKŻE:   Reprezentant wymierającego gatunku. Będzie go brakować

WP SF piszą również, że gdy organizatorzy usłyszeli o szlachetnym geście Szostaka, postanowili ufundować mu takie same nagrody. Mamy zatem dwóch zwycięzców!


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: