Czy jestem zaskoczony wynikami Mirosława Jabłońskiego w tym sezonie? [OCENY]

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Sezon eWinner 1. Ligi dla Aforti Startu Gniezno już się zakończył. W związku z tym czas ocenić poszczególnych zawodników.

Oskar Fajfer 5. Jedyny zawodnik Startu Gniezno, który uzyskał średnią biegopunktową powyżej 2,000. Generalnie nie można powiedzieć, że zawiódł. Nie ustrzegł się wpadek, ale co do zasady był solidnym ogniwem zespołu. Na pewno jednak stać go na jeszcze więcej.

Timo Lahti 4+. Druga średnia w zespole. Tragedii nie było, ale trudno wyzbyć się wrażenia, że nadal nie rozwinął w pełni swych skrzydeł. Zdarzały mu się wzloty i upadki. Trochę zabrakło stabilizacji.

Peter Kildemand 4+. Nieźle odnalazł się w czerwono-czarnych barwach. Trochę brakowało mu szczęścia. Pewnie gdyby nie upadki, to wyniki byłyby lepsze. Na pewno nie można go określić mianem transferowego niewypału, co zwiastowali niektórzy przed startem sezonu. Co ważne, potrafił jechać nie tylko efektywnie, ale i szalenie efektownie, a to kibice kochają najbardziej.

ZOBACZ TAKŻE:   Z Orłem na półfinał. Klub organizuje wyjazd

Frederik Jakobsen 4. Trochę mam ból głowy, jeśli chodzi o tego Jakobsena. Chłopak się rozkręcał, rozkręcał, a w tym sezonie jakby jednak delikatnie zawiódł. Jego końcowa średnia bieg/pkt. 1,859 i śr/mecz 9,14 to na pewno nie są powody do wstydu, ale nadal stoję przy tym, że tego gościa stać na więcej. Że ma dużo większy potencjał. Jestem jednak daleki od pisania, że Jakobsen położył Startowi sezon. To byłby grzech.

Kevin Fajfer 3. Totalnie ciężko ocenić jego sezon. Częściowo nie wykorzystał swojej szansy. Później w końcu odpalił, no i przytrafiła się kontuzja… Miał trochę pecha. A szkoda, bo na pewno potencjał drzemie w nim przepotężny. Jestem ciekawy, jak potoczą się dalsze losy tego zawodnika. Oby było jak najlepiej. Nie jest to zawodnik-gwiazdeczka, ale pokorny facet, który wie, że ciężką pracą można zrobić wiele. I za takich należy trzymać kciuki.

ZOBACZ TAKŻE:   Historyczny sezon dla MKS PR Gniezno? Optymistyczna prognoza

Mirosław Jabłoński 2. Czy jestem zaskoczony wynikami Mirosława Jabłońskiego w tym sezonie? Ani trochę. Miał przebłyski, ale generalnie pojechał słabo. Bardzo słabo. A później nie jechał już wcale. To chyba mówi samo za siebie. Może czas skupić się już tylko na pracy w telewizji i karierze syna? A może nie, a może Mirosław jeszcze jest w stanie coś udowodnić na torze? Nie mam nic przeciwko, chętnie popatrzę.

Marcel Studziński 2. Gość niegdyś zapowiadał się fenomenalnie. Pamiętam, jak z zachwytem patrzyłem na jego niektóre biegi. Później jednak jakby się gdzieś zagubił i nie robi progresu. Szkoda. Potencjał ma, smykałka jest, ale czegoś tam brakuje. Pozostaje wierzyć, że w przyszłym sezonie się przełamie, choć za bardzo nic na to nie wskazuje.

Mikołaj Czapla 1+. Tylko malutkie przebłyski. Tylko podrygi. Liczyłem na więcej. Ale na pewno Mikołaj zasługuje na szacunek, jak każdy inny zawodnik. Nawet na szczególny szacunek, bo z wiarygodnych źródeł słyszę, że jest szalenie pracowity i ambitny. Takich ludzi nam potrzeba, takich ludzi trzeba cenić. Ale kiedy nie idzie, to nie można pisać, że nic się nie dzieje. Mam nadzieję, że ten sezon Mikołaja jeszcze mocniej zmobilizuje i napędzi do walki o sukcesy.

ZOBACZ TAKŻE:   Szczepienie albo test?! Zaskakujący przepis w lidze MKK Gniezno

Niesklasyfikowani:

Tutaj bez ocen. Pojechali trochę za mało, by móc wystawiać konkretne noty.

Zbigniew Suchecki. No cóż, wskoczył do składu dla podtrzymania licencji. Pokazał, że nie zapomniał, jak się ścigać. Może będzie ciekawą opcją dla któregoś z niżej notowanych klubów.

Peter Ljung. Dramat. Totalnie nieudany transfer czerwono-czarnych.

Philip Hellstroem-Baengs. W zasadzie nie pokazał niczego szczególnego. Były jakieś przebłyski, pojedyncze szarże, ale nie zachwycił. Pomysł i talent są, ale trzeba jeszcze objeżdżenia i doświadczenia.

Szymon Szwacher. 0 punktów w sześciu biegach to chyba najlepsze świadectwo tego, w jakim miejscu obecnie się znajduje.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: