Krzysztof Jabłoński ma powody do zadowolenia. Jego podopieczny Oskar Paluch został pierwszym polskim mistrzem świata w klasie 250cc. To bez wątpienia ogromny sukces.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Starszy z braci Jabłońskich relacjonuje na Facebooku, że Oskar Paluch miał do dyspozycji „ekstremalnie mocną jednostkę”. Więcej o współpracy na linii Jabłoński-Paluch przeczytacie poniżej:
„
Kiedy już opadły emocje łatwiej mi dobrać jakieś logiczne słowa
. Dużo dobrych projektów ale jeszcze więcej tych nie udanych![]()
![]()
![]()
, setki godzin badań i doświadczeń pozwoliły stworzyć ekstremalnie mocną jednostkę GM 250cc dla Oskara „Flaying Kid” Palucha na ME i MŚ.Wczorajszy Finał Mistrzostw Świata w Cloppenburg na długo pozostanie w mojej pamięci
Po 3ciej serii kiedy miał 8pkt i prowadził w klasyfikacji nastąpiło oberwanie chmury. Zawody mogły zostać zaliczone, ale organizatorzy @msc_clp stanęli na głowie i doprowadzili tor do stanu używalności. Dobrze że tak się stało bo sprawiedliwie odjechano 20 wyścigów.Oskar wykazał się dużą dojrzałością jak na swój wiek, mocną psychiką i postawił „kropkę nad i” , wyrywając dwa kolejne biegi z olbrzymią przewagą od samego startu. I zagrali nam „Mazurka Dąbrowskiego”![]()
.Pierwszy Polak, który został Mistrzem Świata w klasie 250cc ![]()
i przełamał bardzo silną konkurencję z Danii
.No i z polskim tunerem![]()
.
i świetną opieką taty Piotra Palucha oraz Adama Czechowicza.![]()
![]()
Gratulacje” – napisał Krzysztof Jabłoński na Faceboou.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 25 lipca 2021 o godz. 16:50:09
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




