“Na pewno szybko do składu nie wróci”

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Kevin Fajfer ma za sobą wspaniały występ w meczu przeciwko Orłowi Łódź. Zanotował płatny komplet punktów i tym samym – przynajmniej na razie – zamknął Mirosławowi Jabłońskiemu drzwi do składu.

Przed pojedynkiem z Orłem Łódź menedżer Startu Rafael Wojciechowski odstawił od składu Mirosława Jabłońskiego. Jak zawodnik zareagował na ten ruch?

ZOBACZ TAKŻE:   Derby Wielkopolski dla Startu Gniezno! Ale co z tego? I tak za chwilę koniec sezonu... [WYNIKI]

Poinformowałem go o tym i zareagował normalnie. Przyjął to do wiadomości. Na pewno szybko do składu nie wróci. W tej chwili Kevin pokazał, że jego miejsce jest w składzie i może to wykorzystać do końca sezonu, więc Mirek nie jest w łatwej roli. Nie zazdroszczę mu tego. Wie jednak, co robić dalej i mam nadzieję, że skupi się na tym, co dla niego najlepsze – powiedział Rafael Wojciechowski.

ZOBACZ TAKŻE:   "Proszę nie doszukiwać się żadnego konfliktu"

Czy to zatem już koniec sezonu dla Jabłońskiego?

ZOBACZ TAKŻE:   Znamy nazwisko kapitana Mieszka Gniezno!

Trudno powiedzieć. Mamy jeszcze ligę szwedzką, mamy jeszcze zawody ligowe, oby bez kontuzji je przejechać. Dzisiaj skład się wykrystalizował i na pewno w kolejnym meczu żadnych większych zmian personalnych – poza Szymonem Szwacherem – nie przewiduję – podsumował opiekun czerwono-czarnych.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: