W niedzielę Adrian Gała pojechał kapitalne zawody przy W25. Wychowanek Startu Gniezno zdobył w barwach Abramczyk Polonii Bydgoszcz 14 punktów z bonusem i poprowadził swój zespół do triumfu 46:44. Po spotkaniu cieszył się nie tylko ze znakomitego wyniku, ale również z tego, że został ciepło przyjęty przez gnieźnieńskich kibiców.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
W niedzielę Gała rewelacyjnie szalał przy Wrzesińskiej. Tak naprawdę nie wyszedł mu tylko jeden, ostatni wyścig.
– Ten ostatni bieg troszeczkę nawaliłem, ale też wiedziałem, jaki jest wynik. Wiedziałem, że Wadim jedzie drugi, tak kurde było ciasno, też nie chciałem przesadzać, żeby czasami nie było powtórki i żebyśmy nie zremisowali tego meczu. Liczyły się punkty. Cieszę się, że wygrywamy, bo punkty są nam potrzebne – przyznawał w rozmowie z telewizją Polonii Bydgoszcz.
Podkreślał również, że cieszy się z tego, jaki stosunek mają do niego gnieźnieńscy kibice.
– Bardzo się cieszę, że kibice tak do mnie pochodzą. Chyba jestem jedynym wychowankiem, który nie został wygwizdany w Gnieźnie, więc to jest podwójna radość. Nie będę ukrywał, że jestem stąd, mieszkam tutaj, tutaj się wychowałem, więc wiadomo, że ten klub jest mi bliski, ale – jak mówiłem – dobrze czuję się też w Polonii. Jestem otoczony fajnymi ludźmi, którzy mi pomagają, a szczególnie czułem to podczas rehabilitacji. Na tę chwilę spokojnie, jeszcze dużo pracy i myślę, że ten wynik będzie szedł do przodu – podsumował Adrian Gała.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 23 czerwca 2021 o godz. 22:16:30
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:



