Wiele osób przewidywało, że Aforti Start Gniezno nie będzie mieć w Rybniku absolutnie nic do powiedzenia. Tymczasem czerwono-czarni pokazali, że nie są chłopcami do bicia i przegrali tylko dziesięcioma punktami.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Brak Petera Kildemanda nie stawiał czerwono-czarnych w korzystnym świetle przed spotkaniem w Rybniku. Czy w związku z tym przed meczem menedżer Startu brałby 40:50 w ciemno?
– Chyba najtrudniejsze pytanie. Takich wyników nie biorę w ciemno przed meczem, choć myślę, że był to realny wynik, jaki obstawiałem przed spotkaniem. Fakt faktem, że zawsze jadę po to, by wywalczyć jakieś punkty, więc po cichu liczyłem na kilka niespodzianek i że się uda przywieźć więcej punktów. Generalnie z postawy zawodników jestem zadowolony – przyznał Rafael Wojciechowski na gorąco po spotkaniu.
Więcej o tym meczu w kolejnych materiałach.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 24 maja 2021 o godz. 20:31:48
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




