Kolejne informacje o Oskarze Fajferze!

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Mamy najnowsze wieści na temat Oskara Fajfera. Zawodnik na szczęście nie ma złamań, ale jest bardzo mocno poobijany. To bez wątpienia dobra wiadomość. Gorsza jest taka, że jeżeli wtorkowy mecz z Orłem Łódź dojdzie do skutku, to raczej go na torze nie zobaczymy, co podkreślił opiekun gnieźnian.

ZOBACZ TAKŻE:   Nieoficjalnie: Tej zawodniczki nie zobaczymy już w barwach MKS PR Gniezno!

– Nie ma żadnych złamań. Jest mocno poobijany. Tylko tyle wiemy. Jeszcze ostateczna decyzja pod kątem dzisiejszego meczu nie zapadła, ale raczej nie sądzę, by dzisiaj wystartował – przekazał nam menedżer Startu Rafael Wojciechowski.

ZOBACZ TAKŻE:   Euro 2020: Polska - Słowacja. Ludzie gnieźnieńskiego sportu typują wynik!

Oczywiście nie ma pewności, że wtorkowy pojedynek Aforti Start Gniezno – Orzeł Łódź dojdzie do skutku. Wszystko przez pogodę, która może sprawić psikusa.

Prognozy pogody nie są ciekawe. W nocy też padało. Tor jest w kiepskim stanie, ale zobaczymy. Teraz też kropi. Przelotnie wciąż coś pada. Będziemy się starać działać, by doprowadzić go do stanu używalności, ale zobaczymy. Czekamy, co się wydarzy – dodał opiekun czerwono-czarnych.

ZOBACZ TAKŻE:   Mateusz Poltaszewski: Chcę niejednemu młodemu zawodnikowi coś pokazać na boisku

Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: