Menedżer Startu tłumaczy słaby wynik Mirosława Jabłońskiego

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Fani Aforti Startu Gniezno zaniepokoili się postawą Mirosława Jabłońskiego podczas ćwierćfinału IMP. Jego wynik był słaby, ale najbardziej zmartwiło ich to, że jechał pasywnie i nie miał prędkości. Co na to menedżer czerwono-czarnych?

Podchodzę do tego ze spokojem. Przyjdzie ściganie ligowe, to wtedy będziemy mogli wyciągać pierwsze wiarygodne oceny. Oczywiście zawsze wolałbym, żeby wszyscy moi zawodnicy zrobili taki wynik jak Oskar Fajfer w Łodzi. Wtedy byłbym o wiele spokojniejszy – mówi Rafael Wojciechowski.

ZOBACZ TAKŻE:   Mirosław Jabłoński skomentuje wielki mecz!

Menedżer Aforti Startu Gniezno na razie nie jest zbyt mocno zaniepokojony o formę Mirosława Jabłońskiego. Wie, że podczas ćwierćfinału IMP w Rawiczu (4 punkty) jego zawodnik trochę eksperymentował.

Rozmawiałem ze wszystkimi zawodnikami i widziałem Mirka na treningach w Gnieźnie i we Wrocławiu. W pierwszych zawodach mógł się czuć spięty. Trzeba brać to pod uwagę. Wiem również, że testował pewne ustawienia sprzętu i inny silnik niż na ligę. Należy o tym pamiętać. Zobaczymy, jak się zaprezentuje w lidze. Podchodzę do tego ze spokojem. Każdemu zawodnikowi trzeba dać jakiś kredyt zaufania. Ze wszystkimi rozmawiam i każdy wie, jaką mam wizję. Żadnych nieporozumień nie ma. Każdemu zawodnikowi potrzebny jest spokój, co na ogół odpłacają dobrym wynikiem – kontynuuje opiekun gnieźnian.

ZOBACZ TAKŻE:   Nie żyje Jarosław Pluciński. Miał 48 lat

Zauważa też, że dodatkowa presja nie działa dobrze. – Pewne naciski, często wywoływane ze strony mediów i kibiców, są niepotrzebne. Jeżeli zawodnik nie potrafi się od tego odciąć, to często jest problem. Mirek to jednak na tyle doświadczony zawodnik, że myślę, iż od materiałów mediów i hejtu kibicowskiego potrafi się odciąć. Głęboko w to wierzę. Wiem, że będzie dobrze przygotowany do meczu ligowego -zaznacza.

ZOBACZ TAKŻE:   Rafael Wojciechowski: "Żadnych forów mu nie daję"

Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: