Mikołaj Bereźnicki: Czas pokaże, czy będzie dla nas miejsce na zapleczu ekstraklasy

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Za Grinbud KS-em Gniezno jeden z najgorszych sezonów w najnowszej historii futsalu w pierwszej stolicy Polski. 12. miejsce w tabeli 1. Polskiej Ligi Futsalu teoretycznie skutkuje degradacją do niższej ligi, ale… jeszcze wszystko może się zdarzyć! Jeżeli do gnieźnian uśmiechnie się los i sytuacja na “dnie” ekstraklasy ułoży się pomyślnie [tj. pospadają drużyny z południa], to być może KS pozostanie w 1. PLF.

A co na temat tego sezonu w wykonaniu Grinbud KS-u Gniezno powiedział nam Mikołaj Bereźnicki? Zachęcamy do lektury krótkiego wywiadu. Zaczęliśmy od triumfu w ostatnim meczu sezonu w Sulejówku 6:2.

ZOBACZ TAKŻE:   Nieoficjalnie: Tej zawodniczki nie zobaczymy już w barwach MKS PR Gniezno!

Co było kluczem do zwycięstwa w Sulejówku?

Patrząc na wynik w Sulejówku, można błędnie odczytać przebieg tego spotkania. Mimo dwubramkowego prowadzenia, nie był to łatwy mecz i przez większość czasu obie drużyny stwarzały sobie dogodne sytuacje. Przełomowym momentem była dobra obrona przy stanie 2-3, kiedy rywal wycofał bramkarza i udało nam się zdobyć bramkę. Konsekwencja w graniu i stałe fragmenty pozwoliły zdobyć kolejne bramki i wygrać spotkanie.

Czy przed tym spotkaniem mieliście z tyłu głowy to, że być może zwycięstwo zapewni wam utrzymanie?

ZOBACZ TAKŻE:   Świetny występ GST TriEagle Team w Lusowie! Podium również dla Diamentu

Osobiście nie odczuwałem dodatkowej presji. Był to kolejny mecz, do którego podeszliśmy wraz z drużyną z tym samym nastawieniem – wygraniem meczu. Jeśli okaże się, że wygrana przyczyni się do utrzymania w 1 lidze futsalu, będę zadowolony, choć nie jestem zwolennikiem gdybania i przewidywania przeszłości. Czas pokaże, czy będzie dla nas miejsce na zapleczu ekstraklasy.

Ten sezon w wykonaniu Grinbud KS-u był bardzo słaby. Co wpłynęło na tak kiepskie wyniki?

Myślę, że przez cały sezon byliśmy mało skuteczni. Liczba zdobytych bramek we wszystkich meczach była bardzo mała, co przekładało się na przegrane mecze. Problemy kadrowe, spowodowane czy to chorobami, kontuzjami oraz obowiązkami służbowymi, nie pomagały w odnoszeniu wygranych w meczach.

ZOBACZ TAKŻE:   Mateusz Poltaszewski: Chcę niejednemu młodemu zawodnikowi coś pokazać na boisku

Jak ocenisz stricte swoją postawę w sezonie 2020/21?

Myślę, że to był solidny sezon w moim wykonaniu. Parę bramek strzelonych przez mnie pomogły w zdobyciu punktów na parkietach 1 ligi. Nie wiem, czy to był mój najlepszy sezon pod względem zdobytych bramek. Niestety mi również obowiązki służbowe nie pozwalały na regularne trenowanie w 2 części sezonu.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: