Koszmarny wynik Frederika Jakobsena. Co na to menedżer Aforti Startu Gniezno?

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

W finale duńskich eliminacji do Grand Prix 2022 Frederik Jakobsen zaprezentował się fatalnie. Duńczyk zdobył zaledwie dwa punkty, co mogło zaniepokoić fanów Aforti Startu Gniezno. Jak na ten rezultat obcokrajowca ekipy z pierwszej stolicy Polski zareagował menedżer zespołu Rafael Wojciechowski?

ZOBACZ TAKŻE:   "Dominujemy". Atleta Gniezno błyszczał we Wrześni

O Frederika Jakobsena jestem spokojny. Mierzyłem mu czasy na treningach i osiągał najlepsze wyniki z całego zespołu. Sprzętowo jest przygotowany bardzo dobrze. Wynik w Danii traktuję z przymrużeniem oka – jako wypadek przy pracy. Znamy przyczyny – mam informację, co doprowadziło do takiego występu. Zachowujemy to dla siebie. Wnioski są wyciągnięte. O Gniezno jestem bardzo spokojny i wierzę też w to, że również na wyjazdach będzie mocnym punktem drużyny – jednym z liderów, jak był postrzegany przeze mnie od początku sezonu” – przyznał Wojciechowski.

ZOBACZ TAKŻE:   Aleksandra Politowicz z medalem na mistrzostwach Polski!

Już wcześniej docierały do nas sygnały, że Jakobsen na treningach prezentuje się bardzo dobrze i że wykręca najlepsze czasy. Słowa menedżera są potwierdzeniem tych plotek, co pozwala wierzyć w to, że zawody w Danii rzeczywiście były wyłącznie wypadkiem przy pracy i że “Fredka” znów będzie mocnym ogniwem Aforti Startu.

ZOBACZ TAKŻE:   Trener MKS PR Gniezno wiceprezesem Wielkopolskiego Związku Piłki Ręcznej!

Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: