Mikołaj Menz: Zawsze jedziemy o złoto

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Już w kwietniu rozpoczną się rozgrywki speedrowerowej CS Superligi. Gnieźnieńscy kibice z pewnością bardzo mocno liczą na dobrą formę Mikołaja Menza, który w poprzednich latach pokazywał, że stać go na wiele.

W trakcie minionego sezonu Menz uplasował się na IV miejscu w rankingu zawodników jeżdżących w CS Superlidze. Jego średnia biegopunktowa to 3.426. Czy spodziewał się tak okazałego wyniku?

ZOBACZ TAKŻE:   Tak Aforti Start przygotowuje się do meczu w Ostrowie Wlkp.

Nie spodziewałem się. Wiedziałem, że mamy dobrych zawodników w drużynie – takich jak Arkadiusz Szymański, Paweł Kozłowski czy Łukasz Łaniecki i wiedziałem, że to oni będą filarami naszej drużyny. W sezonie, jak już się pojawiłem w TOP 10, to zaczęła się taka zabawna „rywalizacja” z Arkiem, kto będzie wyżej i może to przez to miałem w sezonie czwarty rezultat w lidze. Polecam każdemu taką rywalizację (śmiech) – mówi w rozmowie z oficjalną stroną CS Superligi.

ZOBACZ TAKŻE:   Start Gniezno zaprezentował kevlar na sezon 2021!

W zeszłym roku gnieźnianie zostali wicemistrzami Polski. A o co będą jechać tym razem? – Zawsze jeździmy o złoto. Będzie bardzo ciężko, ale gdybyśmy nie jechali o tytuł, to po co mielibyśmy startować? – podkreślił.

Kogo uważa za najgroźniejszego rywala? – Zdecydowanie Śląsk Świętochłowice. W ubiegłym roku zdobyli złoto, a teraz jeszcze się wzmocnili. Będą bardzo mocni – spostrzegł Menz.

ZOBACZ TAKŻE:   Ostrovia odkryła karty. Debiut Olivera Berntzona!

Pierwszym rywalem Aseko Orła będzie w tym roku ekipa z Torunia. – Drużyna z Torunia u siebie na torze będzie jednak bardzo mocna i każdej ekipie będzie tam ciężko, by wywieźć dwa ligowe punkty – podsumował zawodnik drużyny z pierwszej stolicy Polski.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: