Ile zarabia się w Mieszku? Ujawniamy

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Jeszcze niedawno w drużynę Mieszka Gniezno pompowane były spore środki. Kasa nie była jednak wyrzucona w błoto, bo w parze z inwestycjami szły bardzo dobre wyniki. Teraz wyników brak, ale i wydatki są dużo mniejsze. Ile zarabiają młodzi zawodnicy Mieszka Gniezno, którzy grają na trzecioligowym poziomie?

TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<

Młodzi zawodnicy są rozliczani stypendiami. Staramy się tę młodą drużynę, tych wszystkich ze składu podstawowego, motywować tak, żeby coś z tego było. Wiadomo, że to nie są jakieś wielkie pieniądze, ale tacy młodzi ludzie zawsze chcą mieć jakieś swoje pieniądze – mówił prezes Mieszka Gniezno Marek Lisiecki w magazynie Pitbike Września #Storage #SGLive.

Zauważał również, że młodzi zawodnicy wykazują niemałe zaangażowanie. – Często widzę, że niektórzy pojawiają się na stadionie nawet poza treningami. Sami sobie trenują – m.in. Nikodem Szociński i Łukasz Bogajewski. Widać, że to jest dla nich duża pasja – przyznawał Lisiecki.

Dopytywaliśmy, na jakie wynagrodzenia mogą liczyć tacy młodzi gracze. – Wolałbym to utrzymać w tajemnicy, bo potem gdzieś to będzie rodziło niepotrzebne spekulacje. Jak w każdej organizacji, wynagrodzenia pracowników owiane są tajemnicą… – kontynuował prezes Mieszka.

Często jednak podawane są widełki. Także i w tym przypadku udało nam się ostatecznie takie uzyskać.

Od 200 do 1000 złotych. To tego rzędu pieniądze. Są też zwracane koszty dojazdu – wyjawił Marek Lisiecki.

Obejrzyj:

Ostatnia aktualizacja artykułu: 4 marca 2021 o godz. 18:42:06


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!

Koniecznie polub nas na Facebooku: