Czyżby czekała nas powtórka z rozrywki? Pojawiają się doniesienia wskazujące na to, że start sezonu żużlowego 2021 może się opóźnić! Niewykluczone, że taśma pójdzie w górę dopiero w czerwcu.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
27 grudnia w Polsce ruszyły szczepienia na COVID-19. Tempo dystrybucji szczepionek na razie nie jest zbyt wysokie. Poza tym wciąż utrzymuje się wysoka zachorowalność. Już pojawiają się doniesienia, że rząd otworzy trybuny dopiero wtedy, gdy odpowiednia liczba Polaków zostanie zaszczepiona. A to może wpłynąć na organizację sezonu żużlowego.
„Działacze PGE Ekstraligi i GKSŻ już odbierają sygnały, że w kwietniu może być problem z wpuszczeniem kibiców na stadiony. W związku z tym rozważany jest projekt opóźnienia startu sezonu we wszystkich trzech ligach o dwa miesiące i przesunięciu go na czerwiec” – informuje „Przegląd Sportowy”.
Skontaktowaliśmy się z jednym z działaczy żużlowych z prośbą o komentarz w tej sprawie. – Myślę, że to realny scenariusz – przyznał.
Rzeczywiście, to co obecnie dzieje się w Polsce, nie napawa optymizmem. Wątpliwe, by do kwietnia sytuacja była tak dobra, że liga mogłaby ruszyć z kibicami. Na ten moment niczego nie można wykluczać.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 9 stycznia 2021 o godz. 09:40:23
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:



