Rafael Wojciechowski: Uważam, że teraz jestem zdecydowanie bardziej gruboskórny i twardszy

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Mimo wcześniejszych sygnalizacji Rafael Wojciechowski postanowił zostać menedżerem Startu Gniezno na sezon 2021. Co sprawiło, że zdecydował się na takie rozwiązanie?

Przekonały mnie rozmowy z trenerem, którego nazwiska na razie nie mogę zdradzić. Umowa jeszcze nie jest podpisana, ale najpóźniej do końca listopada zamkniemy temat. Przekonywał mnie trener, a także większość zawodników. Mówili, żebym został. Trzecią – najważniejszą sprawą – było to, że tak naprawdę to ja budowałem ten skład i biorę za niego odpowiedzialność. To jest ważna rzecz, żeby nie spychać tej odpowiedzialności na kogoś innego

przyznał Wojciechowski.

Mówiąc o rezygnacji, wskazywał na wypalenie. Czy to nie było jednak tak, że to była bardziej kwestia trudnej sytuacji w klubie?

Może niefortunnie użyłem tego zwrotu “wypalenie”. Faktycznie to bardziej cykl sytuacji i wydarzeń wewnętrznych spowodował, że ta sytuacja była dość stresowa i w pewnych momentach trudno było sobie z nią poradzić. Oczywiście podołałem temu. Uważam, że teraz jestem zdecydowanie bardziej gruboskórny i twardszy. Takie rzeczy się nie powtórzą. Wypalenie zawodowe na pewno nie nastąpiło. Nadal mam chęci i siły, by współpracować z zawodnikami. Mam nadzieję, że razem z nimi osiągnę dobry wynik w przyszłym sezonie

zaznaczył.

Czytaj więcej >>>

ZOBACZ TAKŻE:   Dużo żużlowych znaków zapytania

WEŹ UDZIAŁ W KONKURSIE I WYGRAJ VOUCHER DO RESTAURACJI! SZCZEGÓŁY TUTAJ >>>>


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: