Mirosław Jabłoński w sezonie 2021 będzie bronić barw Startu Gniezno. Wychowanek klubu z pierwszej stolicy Polski wraca do domu po kompletnie straconym roku, w którym nie zaliczył ani jednych zawodów.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Przed sezonem 2020 Mirosław Jabłoński podpisał kontrakt z Orłem Łódź. Mówiło się, że na treningach wypadał całkiem nieźle. Mimo to nie wywalczył miejsca w składzie łódzkiego zespołu. Współpraca na pewno nie przebiegała tak, jakby zawodnik sobie wymarzył.
Efektem tego było rozwiązanie kontraktu. W trakcie sezonu Jabłoński stał się wolnym zawodnikiem i skupiał się na wspomaganiu swojego syna Mateusza, a także na działalności telewizyjnej.
Po rocznym odpoczynku od jazdy Mirosław Jabłoński wraca do swojego macierzystego klubu. W przyszłym sezonie znów będzie zawodnikiem Startu Gniezno.
Gniezno to moje miasto. Tutaj się urodziłem i tutaj wychowałem. Czerwono-czarne barwy zawsze były w moim sercu. Teraz wracam i ciężko pracuję, żeby zrobić z Wami nie jedną „szkocję”. Widzimy się przy #W25
pisze Jabłoński na Facebooku.
Przed rozpoczęciem rozgrywek doświadczony żużlowiec będzie musiał jednak odnowić licencję. To właśnie dlatego, że w tegorocznym sezonie w ogóle nie jeździł. Nie powinno być to jednak dla niego żadnym kłopotem.
Pozyskanie Mirosława Jabłońskiego to pierwszy transfer Startu Gniezno w trwającym okresie. Jeżeli chodzi o formację seniorską, to czerwono-czarnych barw w 2021 roku bronić będą także Frederik Jakobsen, Timo Lahti oraz Kevin i Oskar Fajferowie.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 10 listopada 2020 o godz. 12:14:12
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




