Jabłoński dostał motywujący kontrakt. Wojciechowski w niego wierzy

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

We wtorek Start Gniezno oficjalnie potwierdził, że w przyszłym sezonie w czerwono-czarnych barwach będzie się ścigać Mirosław Jabłoński. Głosy kibiców po ogłoszeniu tego transferu są bardzo mocno zróżnicowane. A jak ściągnięcie wychowanka do Gniezna tłumaczy Rafael Wojciechowski, menedżer Startu Gniezno?

Uważam, że Mirosław Jabłoński to doświadczony zawodnik, który wciąż ma coś do udowodnienia w Gnieźnie. To może być jeden z mniej oczekiwanych, ale lepszych transferów pod tym względem, że na pewno będzie bardzo przygotowany do sezonu. Wierzę, że może wrócić do swoich najlepszych meczów sprzed 2-3 lat

mówi Wojciechowski.

Zdradza, że kontrakt, jaki zaoferowano Jabłońskiemu, ma go motywować do osiągania dobrych wyników. – Obecnie nie jest zaliczany do grona liderów naszego zespołu, ale kontrakt jest na tyle motywujący, że na pewno ten zawodnik będzie chciał udowodnić to, że również może być jednym z liderów drużyny z Gniezna – zaznacza.

ZOBACZ TAKŻE:   Mateusz Jabłoński 11. w Rawiczu. Szwecja: Peter Ljung poza zasięgiem rywali!

Mirosław Jabłoński ma walczyć o miejsce w składzie Startu z Kevinem Fajferem. – Obaj zawodnicy mają przedstawione założenia. O wszystkim bardzo dobrze widzą. Na razie są zawodnikami, którzy mogą walczyć o wolne miejsce w składzie. Trzeba jednak przewidzieć różne scenariusze. Sezon jest długi, a żużel to sport kontuzjogenny. Obaj mogą zatem znaleźć się w składzie. Na pewno będziemy pracować tak, aby byli w jak najlepszej formie. Chodzi o to, żeby bardzo dobrze był przygotowany zarówno Mirek, jak i Kevin, który także będzie odpowiednio dosprzętowiony – podkreśla Wojciechowski.

Bardzo dobrze wiedzą, jakie cele przed nimi. Obaj podjęli rękawice i chcieli jeździć w Gnieźnie. Jest pełna jasność. Nie powinno być żadnych nieporozumień podczas sezonu. Przy rywalizacji o skład mogą się one zdarzyć, ale będziemy tworzyć zespół tak, by atmosfera była zdrowa i żeby był ten team spirit. Mam nadzieję, że uda się tego dokonać. Oby tylko ten sezon ruszył i to z kibicami

podsumowuje menedżer czerwono-czarnych.

Czy cieszysz się z powrotu Mirosława Jabłońskiego do Gniezna?

ZOBACZ TAKŻE:   GALERIA: Aforti Start Gniezno - Arged Malesa Ostrów

Zobacz wyniki

ZOBACZ TAKŻE:   Tokio 2020: Wychowanka MKS Gniezno bez awansu do finału na 1500 m [WYNIKI]
Ładowanie ... Ładowanie ...

Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: