Zamieszanie przed “walnym” w Mieszku Gniezno. Piszą do nas “członkowie”

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

We wtorek w Mieszku Gniezno ma odbyć się walne zebranie. Jego celem jest oczywiście wybranie nowego zarządu klubu. Przed tym spotkaniem skontaktowali się z nami “członkowie” Mieszka, którzy skarżą się, że nie dostali ani zaproszenia, ani chociażby suchej informacji o “walnym”.

ZOBACZ TAKŻE:   Jaki jest cel Mieszka? Zapytaliśmy prezesa

Dlaczego “członkowie” w cudzysłowie? Ano dlatego, że na wstępie trzeba w ogóle się zastanowić, czy oni tymi członkami jeszcze są. Po raz drugi we wtorek skontaktowaliśmy się z Markiem Lisieckim z Mieszka Gniezno, by skonsultować ten temat.

Z tego, co wiem, stary zarząd niektórych swoją uchwałą odwołał z funkcji członków i coś tam pozmieniał

poinformował nas Lisiecki.

Nie był w stanie jednak podać, kto dokładnie został odwołany. Próbowaliśmy więc doprecyzować ten temat, kontaktując się z ustępującym prezesem Maciejem Ciesielskim. Kolejny raz jednak próba nawiązania kontaktu zakończyła się fiaskiem.

ZOBACZ TAKŻE:   "Gdzieś z tylu głowy mamy to, że jesteśmy silną drużyną i stać nas na wygranie ligi"

Jeden z “członków” wyjaśnił nam, że jest poirytowany tą sytuacją, bo ani nie dostał zaproszenia na “walne”, ani – jak podkreśla – nie otrzymał też informacji o wykreśleniu z grona członków.

ZOBACZ TAKŻE:   Marek Lisiecki: Myślę, że niedosyt jest. Nie działam na zasadzie obiecanek

Jeżeli coś w tej sprawie uda nam się jeszcze ustalić, z pewnością będziemy o tym informować. Tymczasem czekamy na efekty “walnego”.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: