Kluby mają chrapkę na Olivera Berntzona. Powinien odejść? [PLOTKI]

Podoba Ci się ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Kiedy przeglądamy ogólnopolską prasę, możemy wyczytać, że kluby czają się na Olivera Berntzona. Rzekomo Szweda w swoich szeregach widziałaby Ostrovia Ostrów Wlkp. czy też Wilki Krosno.

O tym, że Berntzonem zainteresowana jest Ostrovia, jakiś czas temu donosił portal WP SportoweFakty. Szwedzkiego żużlowca z Wilkami Krosno łączy natomiast “Przegląd Sportowy”. Ta ekipa awansowała do eWinner 1. Ligi i teraz po prostu musi rozglądać się za wzmocnieniami.

ZOBACZ TAKŻE:   To rondo mogło nosić imię Antonina Kaspera. Postawiono na inny wariant

Jeszcze jakiś czas temu wydawało się, że zmiana środowiska jest wręcz potrzebna Oliverowi Berntzonowi. Że przyda mu się domowy tor, na którym będzie czuł się jak ryba w wodzie (leży mu chociażby owal w Ostrowie Wlkp.). Teraz jednak trudno odpowiedzieć na pytanie, czy oby na pewno Szwed powinien opuścić Start. Tym bardziej, że są plany, by zmienić nawierzchnię w Gnieźnie.

ZOBACZ TAKŻE:   Worek medali Husarza na mistrzostwach Wielkopolski!

Sprawa jest na pewno bardzo interesująca, a na jej finał trzeba jeszcze trochę poczekać. Nic dziwnego w tym, że Berntzonem interesują się inne kluby. Przecież to uczestnik przyszłorocznego cyklu Grand Prix i człowiek, który potrafi wyczyniać na motocyklu prawdziwe cuda.

ZOBACZ TAKŻE:   Wiktoria Kryszak wicemistrzynią Wielkopolski!

Może gdyby został w Starcie to w przyszłym roku nareszcie pokochałby również tor w pierwszej stolicy Polski? Kto wie. Na pewno niełatwo byłoby znaleźć alternatywę dla tego zawodnika. Wciąż jest stosunkowo młody (27 lat) i drzemie w nim niemały potencjał. Wydaje się, że nadal ma rezerwę i może wykrzesać z siebie więcej.

Fot. Start Gniezno


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: