Milena Kaczmarek: Myślę, że jesteśmy na tyle silną i zdeterminowaną drużyną, aby znaleźć się w najlepszej trójce [WYWIAD]

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Milena Kaczmarek bardzo udanie rozpoczęła grę w barwach MKS PR Gniezno. Popisywała się umiejętnościami zarówno podczas meczu pierwszej, jak i drugiej drużyny. W sobotę zadebiutuje w hali im. Mieczysława Łopatki. Niestety, ze względu na obostrzenia, będzie to debiut przy pustych trybunach. Przed meczem z Arką Gdynia przeprowadziliśmy z nią krótką rozmowę.

Za Tobą pierwsze mecze w barwach MKS PR URBIS. Wszyscy mówią o Tobie w samych superlatywach. A jak Ty czujesz się po tych występach?

Czuję się całkiem dobrze, ale mimo wszystko razem z drużyną czujemy niedosyt po pierwszej kolejce I ligi w Tczewie, dlatego w sobotę damy z siebie wszystko, aby zdobyć pierwsze trzy punkty w tych rozgrywkach.

ZOBACZ TAKŻE:   Weryfikacja planów. Ściganie przy W25 odwołane

Jak w ogóle ci się podoba w nowym zespole? Szybko się zaaklimatyzowałaś?

Tak, całkiem szybko zaaklimatyzowałam się w drużynie, niektóre dziewczyny znam już sporo czasu. Od pierwszego treningu poczułam wsparcie od dziewczyn i już wiedziałam, że trafiłam we właściwe miejsce.

A tak właściwie, to dlaczego trafiłaś właśnie do MKS PR?

Po czterech latach pobytu poza domem na północy Polski, chciałam w końcu wrócić w rodzinne strony i kontynuować grę w piłkę ręczną. To sprawiło, że na ten sezon zdecydowałam się związać z klubem z Gniezna. Decyzję ułatwił mi fakt, że z trenerami – Robertem Popkiem i Romanem Solarkiem – znam się od dziecka. Miałam również przyjemność współpracować z duetem trenerskim na kadrze wojewódzkiej.

ZOBACZ TAKŻE:   GALERIA: MKS PR II Gniezno - Zagłębie II Lubin

W sobotę zagracie bez publiczności. Domyślam się, że absolutnie nie jest to dla Was dobra informacja… Tym bardziej, że kibice to taki dodatkowy zawodnik MKS-u.

Niestety, nie miałam jeszcze okazji zagrać na hali im. Mieczysława Łopatki, ale na meczu wyjazdowym w Tczewie odczuliśmy ogromne wsparcie od gnieźnieńskich kibiców. Napomknę, że w całej Polsce głośno i pozytywnie mówią o kibicach z pierwszej stolicy Polski – niejedna drużyna pozazdrościłaby takich kibiców. Wiadomo, jest to smutna informacja, że mecz odbędzie się przy zamkniętych trybunach, ale mamy nadzieję, że kibice będą z nami mimo wszystko i że jednak niedługo wszyscy spotkamy się na hali.

ZOBACZ TAKŻE:   WLH. Hala kipiała od emocji! Mecz "Amigosów" z "Oleksiakami" ozdobą kolejki

O co zamierzacie walczyć w tym sezonie?

No wiadomo, jak każdy zespół walczymy o najwyższe cele. Dodatkową ambicją jest to, że jesteśmy młodym zespołem z nutką doświadczenia. Myślę, że jesteśmy na tyle silną i zdeterminowaną drużyną, aby znaleźć się w najlepszej trójce.

Sobotni mecz MKS PR URBIS Gniezno – Arka Gdynia rozpocznie się o godzinie 18:00.

Czytaj także:

Fot. Mateusz Madaj


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: