Nie ma już nadziei na to, że Bastian Pedersen zostanie w Starcie Gniezno na sezon 2026? Niestety, możliwe, że tak… Klub z Torunia widzi go swoich szeregach, a zawodnik nie kryje chęci jazdy w PGE Ekstralidze.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
– My mamy Bastiana Pedersena oraz Nicolaia Heiselberga. Patrząc na rynek, wydaje nam się, że nie ma alternatywy, która dawałaby nam szanse na większe zdobycze punktowe. Trzeba inwestować w tych młodych chłopaków, którzy są z nami już 2-3 lata – powiedział Adam Krużyński z toruńskiego klubu w rozmowie z po-bandzie.com.pl.
Odnosił się też do progresu Pedersena.
– Obserwujemy jego postępy i oceniamy je bardzo pozytywnie. Widać, że się rozwija. Mamy z nim bezpośredni kontakt podczas spotkań U24 Ekstraligi. Jest profesjonalnie przygotowany i zdeterminowany. Poświęca się dla żużla. Dla nas jest to ważny argument, który bierzemy pod uwagę przy wyborze. Podobnie wygląda sprawa z Nicolaiem – dodał Krużyński.
Bastian Pedersen odnosił się do swoich znakomitych wyników.
– Kiedy podpisałem swój pierwszy kontrakt w Krajowej Lidze Żużlowej w Starcie Gniezno, moim celem było zdobycie większej praktyki w postaci większej liczby wyścigów. Nie spodziewałem się, że wszystkich pokonam i w każdym spotkaniu będę zdobywać ponad 10 punktów. Tak, mój sezon jak do tej pory jest naprawdę niesamowity. Jestem wojownikiem i biorę to, co jest – mówi 19-latek w rozmowie z polskizuzel.pl.
I wyraził gotowość do walki na najwyższym poziomie rozgrywkowym.
– Wiemy już wszystko, więc wszystko może się zdarzyć. Myślę, że byłbym wystarczająco szybki, żeby dotrzymać kroku czołowym zawodnikom PGE Ekstraligi, ale zobaczymy, co wydarzy się w 2026 roku – dodał.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 13 sierpnia 2025 o godz. 07:56:37
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




