Wielu kibiców zdążyło już ostro skrytykować sztab Startu Gniezno za to, że w Gdańsku na torze nie pojawił się Adrian Gała. Przyczyna ma podłoże pozasportowe.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
W obliczu kłopotów zdrowotnych Kevina Fajfera wydawało się, że na torze pojawi się Adrian Gała. Tak się jednak nie stało.
Dlaczego? Ważne stanowisko przedstawił w rozmowie z WP SportoweFakty prezes Paweł Siwiński.
Była tutaj sytuacja losowa. Adrian jechał ze swoim tatą do Gdańska, ale ten źle się poczuł i trafił w bardzo ciężkim stanie do szpitala. Adrian był bardzo mocno rozbity i nie zdecydowaliśmy się na to, by puszczać go w tym stanie. Oczywiście jest nadzieja, że będzie jeszcze jeździł w tym sezonie – poinformował.
Panu Stanisławowi Gale życzymy dużo zdrowia!
Ostatnia aktualizacja artykułu: 3 sierpnia 2025 o godz. 19:13:45
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




