Start Gniezno ma o czym myśleć

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Choć Start Gniezno wygrał mecz w Opolu, to powodów do wielkiego optymizmu nie ma. Tak naprawdę nie zawiedli tylko juniorzy i Sam Masters.

TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<

Faworyci nie tacy mocni, jak ich malują. Można tak napisać w kontekście weekendowych wyników Startu Gniezno i Wybrzeża Gdańsk. Obie drużyny wypadły blado. Choć mecze wygrały, to do rangi hegemonów ligi bardzo im daleko.

Lepiej mimo wszystko wygląda sytuacja Startu, bo Wybrzeże okrutnie męczyło się z przeciętnym rywalem z Niemiec u siebie. Ale to niewiele zmienia. W Starcie jeszcze dużo pracy.

Wyniki mówią same za siebie. Do Mastersa i juniorów nie można mieć żadnych uwag. Zgoła inaczej sytuacja wygląda z resztą.

Szczególnie mocno niepokoi postawa Caspera Henrikssona i Kevina Fajfera, którzy przyzwyczaili do dużo lepszych wyników. Adam Ellis też pojechał znacznie słabiej, niż można było zakładać.

Adrian Gała to trochę niewiadoma. Trudno ocenić występ po dwóch wyścigach. Tym bardziej, że zero przywiózł po upadku.

Bastian Pedersen wydawał się być materiałem na jokera, czego na razie nie potwierdził, jednak też zbyt wielu szans nie dostał.

Mimo wszystko o wynik meczu z Wybrzeżem bylibyśmy raczej spokojni. U siebie czerwono-czarni powinni być znacznie mocniejsi niż w Opolu.

Ostatnia aktualizacja artykułu: 14 kwietnia 2025 o godz. 15:53:28


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!

Koniecznie polub nas na Facebooku: