„Nie chcemy”. Wprost mówi o meczu Startu

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

– Jechaliśmy u siebie z Unią Tarnów pod koniec marca, więc nie chcemy czekać do lipca – mówi dyrektor Startu Gniezno Radosław Majewski w rozmowie z polskizuzel.pl. Wprost daje do zrozumienia, że jest pełna mobilizacja, by odjechać środowy pojedynek Start Gniezno – Landshut Devils.

TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<

Po poniedziałkowej nawałnicy na torze Startu Gniezno pojawiło się mnóstwo wody. W rozmowie z polskizuzel.pl Majewski ujawnił, że woda wlewała się na stadion od ulicy Wrzesińskiej. W kulminacyjnym momencie woda sięgała aż po kolana! Zalana została murawa i 2/3 toru.

Pozbyliśmy się wody, sprawdziliśmy też bandy dmuchane. Pod wodą był maszyna startowa, którą też musimy sprawdzić. Na szczęście wtorek jest pogodny, świeci słońce, więc liczymy mocno na to, że uda się osuszyć tor i będzie można odjechać środowy hit

zaznaczył Majewski.

Start Gniezno jest zdeterminowany, by w środę pojechać z niemieckim Landshut Devils.

My mamy zawodnika startującego w lidze angielskiej, Niemcy też mają żużlowców jeżdżących w innych ligach, więc to naprawdę nie jest łatwo o wolne terminy. Jeśli nie pojedziemy, to może się zdarzyć i tak, że kolejna szansa będzie dopiero w lipcu. Jechaliśmy u siebie z Unią Tarnów pod koniec marca, więc nie chcemy czekać do lipca -podkreślił Majewski.

Ostatnia aktualizacja artykułu: 21 maja 2024 o godz. 13:04:36


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!

Koniecznie polub nas na Facebooku: