Z piłkarką ręczną MKS-u URBIS Gniezno, Magdaleną Nurską m.in. na temat najbliższego meczu ligowego z Młynami Stoisław Koszalin, formy strzeleckiej gnieźnieńskiego zespołu oraz celów i marzeń na przyszły sezon rozmawia Łukasz Wojciechowski-Gądek.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
W miniony weekend piłkarki ręczne MKS-u URBIS Gniezno po wielu wcześniejszych próbach wreszcie pokonały KPR Gminy Kobierzyce. Jak oceniłabyś ten mecz?
Mecz w końcu ułożył się po naszej myśli, jesteśmy bardzo zadowolone z wyniku tego meczu.
Podobnie jak w poprzednich sezonach także w tym jesteś w czołówce klasyfikacji strzelczyń ORLEN Superligi, w której prowadzi inna „Pszczółka”, Malwina Hartman. Sądzisz, że taki stan patrząc na formę utrzyma się już do końca?
Wiadomo, że w piłce ręcznej piszą się różne scenariusze, ale w przypadku Malwiny jestem pewna, że ten wynik się utrzyma. Malwina zagrała we wszystkich meczach super zawody, tym bardziej należy jej się takie miejsce.
W najbliższym meczu ligowym zmierzycie się na wyjeździe z Młynami Stoisław Koszalin. Jak oceniasz tę drużynę i co według Ciebie się tam zmieniło w porównaniu z poprzednimi rozgrywkami, gdzie koszalinianki dopiero w barażu zapewniły sobie utrzymanie?
Mecze w Koszalinie są i zawsze były trudne. Mają bardzo dobrą bramkarkę. Od ostatnich meczy dużo się u niech zmieniło, są bardzo spójne na boisku dzięki czemu mogą walczyć z każdym.
Nie było chyba w tym sezonie meczu, kiedy gnieźnieńska hala nie byłaby wypełniona po brzegi. Czy patrząc na zainteresowanie Waszą grą kibiców sądzisz, że przydała by się w Gnieźnie większa hala, aby wszyscy mogli zobaczyć grę „Pszczółek?
Nasi kibice są nieocenieni. Dziękujemy za zapełnienie hali, z tego co widziałam jeszcze parę miejsc wolnych jest tym bardziej zapraszam na kolejne mecze.
Na dzień dzisiejszy zajmujecie czwarte miejsce w tabeli ORLEN Superligi. Jak oceniasz ten wynik? Czy liczysz na to, że w przyszłym sezonie powalczycie o medal?
Bardzo cieszymy się z czwartego miejsca, jest to dla nas ogromny sukces. Wiadomo, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Jedynie czego jestem pewna to jest to, że w przyszłym sezonie czeka nas jeszcze więcej pracy.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 23 kwietnia 2024 o godz. 10:56:03
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




