PGE Ekstraliga i Casper Henriksson to możliwe połączenie? Wydaje się, że jak najbardziej tak. Młody żużlowiec stopniowo się rozwija i niewykluczone, że za kilka lat dorośnie do poziomu najwyższej polskiej klasy rozgrywkowej. Żużel znów może napisać piękny scenariusz, może spełnić się marzenie utalentowanego zawodnika Startu Gniezno!
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Henriksson rozpoczął drugi sezon w Starcie Gniezno od 9 punktów w starciu z Unią Tarnów. Jak podsumował ten występ?
– Jestem zadowolony. Tak, to prawda, że miałem dwa słabsze wyścigi w trzeciej i czwartej serii. Po przegranym momencie startowym naprawdę ciężko było mi wyprzedzać przeciwników na dystansie. Dlatego nie byłem w stanie wygrać tych biegów – powiedział w rozmowie z polskizuzel.pl.
Został zapytany też o to, czy prawdą jest, że dzwoniły do niego kluby z wyższej ligi.
Tak, ale mogę powiedzieć, że spodobał mi się klub z Gniezna. Wszyscy ludzie pracujący w klubie i zawodnicy są bardzo dobrzy. Tak samo, jak nasi kibice. Jeśli czujesz się szczęśliwy, to po co masz odchodzić? Właśnie dlatego zostałem w Starcie
dodał.
W kolejnych sezonach chciałby zaś wykorzystać pozycję U24, by znaleźć się nawet w PGE Ekstralidze!
– Oczywiście. Zawsze się poprawiać, chcę być po prostu lepszy. Moim marzeniem jest jazda w PGE Ekstralidze, ale mam na to jeszcze wiele lat, więc wcale się nie stresuję – przekazał Henriksson.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 10 kwietnia 2024 o godz. 20:21:53
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




