Zawodnik wściekł się na PSŻ Poznań. Niespodziewane słowa prezesa

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Ostatnio bardzo głośno zrobiło się o wywiadzie Oskara Polisa. W rozmowie z oficjalną stroną internetową Orła Łódź wrócił myślami do ubiegłorocznej giełdy transferowej. Przy tej okazji uderzył w klub z Poznania. Zawodnik doczekał się już odpowiedzi prezesa „Skorpionów”.

TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<

Znów zaiskrzyło w polskim żużlu. Ostatnio Oskar Polis uderzył w PSŻ Poznań.

Nie chcę z tymi panami mieć żadnego kontaktu. Żebyś wiedział, że mieli odwagę ponownie się do mnie zgłosić. Rok wcześniej wydawało się, że wszystko między nami jest dopięte, a tu nagle się dowiaduję, że wybrali innego zawodnika. Nikt do mnie nie zadzwonił, nikt nic nie odwoływał. Tak się nie robi! – grzmiał Oskar Polis.

W rozmowie z Interią do tych słów odniósł się prezes PSŻ Poznań Jakub Kozaczyk.

W zeszłym roku nikt z zarządu klubu nie rozmawiał z panem Polisem, tylko nieoficjalnie robił to sponsor. Podczas ostatniego okna transferowego nikt z nas też się do pana Oskara nie zgłaszał. Nie było żadnych konkretnych rozmów. Można powiedzieć, że koleżeńsko wysłałem do niego wiadomość i zapytałem, jak zdrówko do wypadku. Zawodnik odpisał, że bez złamań

wyjaśnił Kozaczyk.

Ostatnia aktualizacja artykułu: 5 stycznia 2024 o godz. 09:18:38


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!

Koniecznie polub nas na Facebooku: