45. urodziny Tomasza Cieślewicza. „Zawsze było z nim ciekawie”

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

W środę (27 grudnia) 45. urodziny obchodzi Tomasz Cieślewicz. Z tej okazji o niewykorzystanym potencjale wychowanka Startu Gniezno przypomina portal WP SportoweFakty.

TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<

„Eksperci, trenerzy, a nawet koledzy z drużyny, uważali Tomasza Cieślewicza za zawodnika o ogromnym potencjale. W kilku sezonach zaprezentował swoje duże umiejętności, ale ostatecznie nie zrobił wielkiej kariery, która zakończyła się nagle” – pisze serwis.

Podczas rozmowy z WP SF Cieślewicza wspominał Tomasz Bajerski. Zauważał, że on wręcz fruwał po torze.

Miał ogromny talent. Nie za bardzo przejmował się żużlem i zawsze było z nim ciekawie – mówił.

Cieślewicz karierę zakończył w 2008 roku. Wówczas nie wybrał się z drużyną na mecz do Rzeszowa i później już nie wystąpił w żadnym meczu.

Zbiórkę przed wyjazdem na mecz do Krosna zaplanowaliśmy na sobotę na godzinę 11. Na stadionie punktualnie zameldował się tylko jego mechanik ze sprzętem. Po Tomasza został wysłany samochód do Trzemeszna, jednak on nie wyszedł nawet z domu. Ostatecznie jak wiemy, nie pojechał z nami do Krosna, w związku z czym w trybie awaryjnym byliśmy zmuszeni zaprosić na spotkanie Łukasza Lomana – wyjaśniał członek zarządu Startu Arkadiusz Rusiecki.

„Od wielu można usłyszeć, że Tomasz Cieślewicz na torze praktycznie nie wiedział, co to strach i potrafił wraz ze swoim motocyklem wcisnąć się tam, gdzie inni by nawet nie pomyśleli. Talent miał ogromny. Potrafił stanąć na podium Srebrnego oraz Brązowego Kasku. Aczkolwiek ostatecznie wybrał własną drogę. Po karierze zawodnika w zasadzie odciął się od żużla i całego środowiska w Gnieźnie” – podkreśla WP SF.

Ostatnia aktualizacja artykułu: 27 grudnia 2023 o godz. 17:59:30


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!

Koniecznie polub nas na Facebooku: