Sam Masters uderza pięścią w stół i daje do zrozumienia, że ma już dosyć ciągłego zmieniania klubów w lidze polskiej. Na ten temat wypowiedział się w rozmowie z WP SportoweFakty.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Masters już trochę klubów w Polsce zwiedził. Przed sezonem 2023 trafił natomiast do Startu Gniezno, z którym zostaje na kolejny rok.
Na brak propozycji w czasie minionego okresu transferowego jednak nie narzekał…
– Miałem kilka ofert i to naprawdę dobrych, ale mam już trochę dosyć tego, że co sezon muszę zmieniać klub. Nigdy nie czułem się w Polsce tak zadomowiony, więc mam nadzieję, że w Gnieźnie uda mi się zostać na kilka lat, jeśli tylko wszystko będzie układało się dobrze. Ja staram się trzymać jednego klubu, czego przykładem jest siedem lat w Wolverhampton Wolves, czy osiem lat w Edinburgh Monarchs – powiedział w rozmowie z WP SportoweFakty.
Masters nawiązał również do tego, jak spisywał się w minionym sezonie. Wie, co musi poprawić.
– Nie powiem, aby był to dla mnie najlepszy sezon w Polsce, ale podobała mi się jazda w Gnieźnie. Muszę być jednak bardziej konsekwentny w meczach wyjazdowych, więc nad tym będę pracował w przyszłym roku – podkreślił.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 19 grudnia 2023 o godz. 07:55:10
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




