PSŻ Poznań nie zdołał obronić miejsca w 1. lidze. W Landshut „Skorpiony” przegrały nieznacznie, a kapitalny mecz pojechał Oskar Hurysz. Po spotkaniu do jego rozwoju nawiązywał Adam Skórnicki.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Jakiś czas temu, po odejściu ze Startu Gniezno, Adam Skórnicki rozpoczął współpracę z Oskarem Huryszem. Zaczął mu doradzać przy okazji rożnego rodzaju zawodów.
Później natomiast, gdy związał się z PSŻ Poznań, ściągnął tego zawodnika do stolicy Wielkopolski.
W PSŻ Hurysz zaliczył kilka udanych meczów. Ostatnio fenomenalnie pojechał w Landshut, ale to nie wystarczyło, by poznaniacy obronili pierwszą ligę. Zabrakło punktów innych riderów…
– No tak to niestety w sporcie bywa, że szczęście to jest bardzo ważny element sukcesu i nam go dzisiaj zabrakło. Widocznie to gospodarze mieli większy atut swojego toru, a poza tym gdzieś nie po naszej myśli kończyły się niektóre biegi i na dodatek straciliśmy w jednym z nich dwóch zawodników. Później chłopakom w końcówce było ciężko się ogarnąć, ale zostawili dużo zdrowia, dużo serca na torze i bardzo im dziękuje za ten mecz. Oskar robi systematyczne postępy, a przede wszystkim zaczyna rozumieć i pokazywać o co chodzi w jeździe na motocyklu żużlowym. Jednak to nie jest jeszcze taki zawodnik, który w dniu dzisiejszym mógłby zadecydować w tym najważniejszym momencie o wyniku całej drużyny ale dzisiaj zrobił naprawdę super robotę – mówił po spotkaniu Adam Skórnicki, cytowany przez PSŻ.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 16 sierpnia 2023 o godz. 08:27:38
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




