Stal Rzeszów sensacyjnie przegrała w Daugavpils z tamtejszym Lokomotivem (42:48). Po tym niepowodzeniu pojawiło się pytanie, czy rzeszowianie nie powinni pomyśleć o jeszcze jednym transferze. Do tematu w rozmowie z WP SportoweFakty odniósł się prezes klubu Michał Drymajło.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
– Wierzymy w ten zespół. Mamy jeszcze trzy mecze, a to oznacza, że wiele można zdobyć. Myślę, że szanse powinni otrzymywać żużlowcy, których już mamy w kadrze. Na razie są u nich pewne wpadki, ale to nie jest jeszcze nawet końcówka sezonu – powiedział sternik.
Nie wykluczył jednak jakiegoś ruchu transferowego.
Chcę jednak dodać, że sondujemy rynek, bo tak robi każdy rozsądny menedżer, dyrektor sportowy czy prezes. Tak samo jest w Rzeszowie. Na dziś nie podejmujemy jednak żadnych ruchów. Na razie przyglądamy się naszym zawodnikom, rozmawiamy z nimi o problemach i próbujemy je wspólnie rozwiązać. Jeśli wszystko będzie szło w pozytywnym kierunku, to nic się nie wydarzy. Gdyby było inaczej, to niczego nie wykluczam. Poza tym trzeba pamiętać, że to żużel i zdarzają się wypadki i inne zdarzenia losowe – podsumował.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 26 lipca 2023 o godz. 11:54:34
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




