Piękna porażka PSŻ-tu. Oto moment meczu

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Jechali jak nigdy, przegrali jak zawsze. Zespół PSŻ Poznań przegrał z zespołem z Zielonej Góry 42:47 definitywnie jak się wydaje, grzebiąc swoje szanse na utrzymanie w 1 lidze żużlowej.

TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<

Początek spotkania w Poznaniu spowodował , iż wielu kibiców zarówno tych zgromadzonych na stadionie jak i przed telewizorami przecierali oczy ze zdumienia. Faworyzowane Myszy zostały zaskoczone przez zawodników gospodarzy Po pierwszej serii wyścigów miejscowi prowadzili bowiem 15:9. W zasadzie od samego początku mimo, iż poznański owal nie należy do najłatwiejszych technicznie można było oglądać walkę na całej długości i szerokości toru .

Druga seria zawodów także przyniosła zaskoczenie. Wydawało by się, iż goście dopasują się do toru i poniekąd tak się stało, jednak miejscowi zgodnie zapowiedzią nie sprzedali tanio skóry, efektem czego po 8 biegach na tablicy wyników widniał wynik 26:21. Trzecia seria biegów okazała się przełomowa, Hegemon z Zielonej Góry wreszcie pokazał swoją siłę i przed biegami nominowanymi miejscowi kibice zasiadający na stadionie jaki i przed telewizorami mieli już mocno nietęgie miny. Skorpiony  przegrywały już bowiem 38:39. W poznańskich sercach tliła się jeszcze nadzieja choćby na wygranie tego meczu i zachowanie iluzorycznych nadziei.

Niestety Myszy poczuły krew i w biegach nominowanych przypieczętowały w zasadzie swoje zwycięstwo. Oceniając to spotkanie stwierdzić można po raz kolejny z perspektywy PSŻ Poznań można powiedzieć , iż była to kolejna piękna porażka. Niestety beniaminek ma ich zdecydowanie za dużo co może zadecydować o spadku do niższej klasy rozgrywek.

Momentem meczu był bieg 8,w którym Aleksandr Łoktajev  mimo upadku podniósł się z toru i kierowany determinacją zgubił tzw „laczka” i dojechał do mety jednak sędzia nie mógł docenić waleczności zawodnika, bowiem zgodnie z regulaminem po upadku by zdobyć punkt nie wolno opuścić toru. Równocześnie wart podkreślenia jest fakt, iż zwycięzcą opisywanego biegu został niezwykle utalentowany junior Oskar Hurysz. Najwięcej punktów w drużynie gospodarzy zdobył Aleksander Łoktajev. Niekwestionowanym liderem gości okazał się będący ostatnio w wysokiej formie Przemysław Pawlicki.

Ostatnia aktualizacja artykułu: 25 lipca 2023 o godz. 08:21:16


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!

Koniecznie polub nas na Facebooku: