Tomasz Fajfer w rozmowie ze speedwaynews.pl odniósł się m.in. do postawy Josha Pickeringa podczas meczu w Rzeszowie. W trakcie tego spotkania Australijczyk nie pojechał zbyt dobrze – zgromadził na swoim koncie 6+1 pkt w 5 startach.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
„Dociera do mnie masa głosów, więc muszę o to zapytać – dlaczego Pickering jedzie z takim numerem, że startuje trzy razy po równaniu? On mimo wszystko starty ma trochę słabsze, a lepszy jest po trasie” – zauważyła dziennikarka.
– To jest zawodnik takiej klasy, że tutaj numer nie powinien robić jakiegoś większego problemu. On ma ciągnąć ten wóz i tak to ma wyglądać. Numer tutaj dla mnie nie robi większej różnicy. On powinien sobie dać radę obojętnie z jakim numerem pojedzie – odparł Tomasz Fajfer.
Gdyby Pickering zdobył nieco więcej punktów, Start być może wygrałby w Rzeszowie…
– Jeszcze będziesz mu klaskać, jeszcze pojedzie pięknie. On potrafi jechać dobrze. Dzisiaj nie tylko on miał problemy, bo kto przegrał start, to praktycznie już było po biegu. A po drugie, z początku meczu, to też robiliśmy trochę błędów, że się odsuwaliśmy od tej krawędzi. Punkciki uciekły na początku i trudno to było odrobić – podkreślił menedżer czerwono-czarnych.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 18 lipca 2023 o godz. 18:30:29
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




