W rozmowie z polskizuzel.pl menedżer Texom Stali Rzeszów odniósł się do wyniku Ultrapur Startu Gniezno podczas meczu w stolicy Podkarpacia. Wyraźnie stwierdził, że czerwono-czarni mieli dużo szczęścia.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Start w Rzeszowie zrobił dobry wynik, ale miał dużo szczęścia. Może i dobrze się stało, bo oni uwierzyli, że mogą coś zdziałać. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że to się mogło i powinno było skończyć rezultatem 52:38. Przez defekty na podwójnym prowadzeniu, a mieliśmy dwa takie, potrafiliśmy trochę punktów. Zasadniczo mam nadzieję, że wyczerpaliśmy limit pecha, bo prócz defektów mieliśmy przecież dwie zepsute polewaczki. Dużo tego nieszczęścia było. Jak się karta nie odwróci, to wezwiemy egzorcystę, żeby odczarował stadion.
podkreślił Paweł Piskorz.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 14 lipca 2023 o godz. 08:10:33
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




