Podczas rozmowy w programie Rafała Martuszewskiego Kacper Gomólski zabrał głos choćby na temat głośnego zamrożenia wynagrodzeń w Starcie Gniezno. Ujawnił, jak zareagował na ten ruch.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Zamrożenie wypłat w Starcie Gniezno odbiło się ogromnym echem. Kontrowersyjna decyzja klubu została anulowana bardzo szybko, ale mimo to nadal ten temat przewija się w przestrzeni medialnej.
Do tego wątku w rozmowie na kanale Rafała Martuszewskiego nawiązał Kacper Gomólski.
– Po tym zamrożeniu zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem, że jak już chciał coś takiego zrobić, to powinno być to tylko i wyłącznie w naszym gronie i że niepotrzebnie robić hałas wokół całego klubu. To powinno zostać w szatni – zrelacjonował kapitan Startu.
Ujawnił również, że działacz przyznał mu rację.
– Po mojej rozmowie, we wtorek czy środę wszystko zniknęło i prezes próbował uspokoić sytuację. Potem przyznał mi rację, że to było niepotrzebne. W piątek, po treningu, mieliśmy spotkanie i wszystko sobie wyjaśniliśmy. Wszystko zostało wyjaśnione i już teraz wszystko idzie w dobrą stronę – podsumował Gomólski.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 28 czerwca 2023 o godz. 07:54:05
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




