Groźny upadek zawodnika Startu Gniezno

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Od bardzo niebezpiecznego zdarzenia rozpoczął się mecz Wolverhampton Wolves – Peterborough Panthers. Już w pierwszym wyścigu upadek zaliczył Sam Masters.

TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<

Groźna kraksa Sama Mastersa była spowodowana atakiem Chrisa Harrisa. Kolizja wyglądała naprawdę niebezpiecznie.

Po tym incydencie Masters przez jakiś czas nie podnosił się z toru. Ostatecznie jednak udał się do parku maszyn o własnych siłach.

Harris został wykluczony z powtórki, a Masters w niej nie zachwycił. Sam dojechał do mety na drugim miejscu, nie pokonując żadnego rywala. Wygrał Hans Andersen.

W drugim biegu Masters dojechał do mety trzeci, a potem już był poza zasięgiem rywali (2*,3,3). Finalnie wywalczył 11 punktów i bonus.

Postawa Mastersa w końcówce tego meczu, który jego drużyna wygrała 50:40, to optymistyczny prognostyk. Wydaje się, że zawodnik nie doznał żadnego poważniejszego urazu i będzie w pełni gotowy, by jechać w hicie II ligi Start Gniezno – Texom Stal Rzeszów.

Ostatnia aktualizacja artykułu: 2 maja 2023 o godz. 15:07:42


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!

Koniecznie polub nas na Facebooku: