Kamil Karski w finale The Murph Challenge. “Nie muszę nikomu nic udowadniać”

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Gnieźnianin Kamil Karski wywalczył awans do finału “The Murph Challenge”, w którym uczestniczył również przed rokiem (przeczytaj TUTAJ). Jaki jest jego cel na tę imprezę? Jak czuje się po kwalifikacjach?

Jak oceniasz swoją postawę w kwalifikacjach?

Swoją postawę w kwalifikacjach oceniam dobrze. Nie był to mój max, gdzieś tam miałem z tylu głowy pewną asekurację i nie czułem się w 100% na siłach, może też dlatego, że robiłem to trzeci raz w przeciągu czterech dni, ponieważ za pierwszym razem “siadła mi głowa” – nie dałem rady ukończyć, za drugim razem wkradły się błędy techniczne, a za trzecim razem już wszystko było tak, jak powinno.

Jak będziesz przygotowywać się do finału?

Daje sobie dużo luzu i chłodna głowę. Nie przygotowuje się jakoś specjalnie, oczywiście staram się układać sobie trening pod zawody, ale mam dużo obowiązków dookoła treningów i zawodów w pracy, poprzez różne rozgrywki piłkarskie. Stawiam głównie na regenerację i pozytywne podejście, w czym pomaga mi Mfizjo Michał Pawlikowski z HempLabs, ktory świadczy kompleksowe usługi fizjoterapii, tlenokomory czy olejków CBD oraz Michał Siudziński z Whitetaste, który dba o moja dietę.

Jaki jest cel na finał?

Cel to zabawa. Raz już wygrałem i nie muszę nikomu nic udowadniać. To, że wygrałem kwalifikacje, też o niczym nie świadczy, choć daje mi komfort psychiczny, zwłaszcza że czas był naprawdę dobry.

Jakie zasady będą obowiązywać w trakcie finału?

Co do zasad, szczegóły poznam lada dzień. Na pewno będzie 1600m biegu, 100 podciągnięć na drążku, 200 pompek i 300 przysiadów oraz 1600m biegu wszystko w kamizelce ok. 9,5 kg. Finał odbędzie się 28 maja na stadionie Śląskim w Chorzowie, więc można poczuć się jak na crossfit games w USA.


AKTUALIZACJA. Niestety, dotarły do nas fatalne informacje – Kamil Karski nabawił się urazu.


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 736 851 097!

Koniecznie polub nas na Facebooku: