MKS PR Gniezno świetnie rozpoczął 1/16 finału Mistrzostw Polski juniorek. W pierwszym meczu gnieźnianki triumfowały aż 52:24 z Samborem Tczew. Po tym spotkaniu Adam Łuczak rozmawiał z zawodniczkami MKS-u – Marią Tanaś i Weroniką Wabińską.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Jak oceniacie mecz z zespołem Samboru Tczew?
Dzisiejszy mecz z Samborem Tczew był dla nas wielką zagadką, bo nic nie wiedzieliśmy o tej drużynie. Właśnie dlatego byliśmy podwójnie zmotywowani. Mocno postawiłyśmy obronę, dorzuciłyśmy bramki z kontry, do tego dobra skuteczność dały nam dużą przewagę punktową już w pierwszej połowie i ostatecznie w całym meczu.
Co pozwoliło wam dziś zwyciężyć?
Sądzę, że była to obrona, jak zawsze podkreślamy obrona to klucz do zwycięstwa. W dzisiejszym meczu popełniłyśmy mało błędów co pozwoliło na zdobyciu takiej ilości bramek. Kontry to nasz mocny punkt, który też dziś wykorzystałyśmy. Dzisiejszy mecz możemy jak najbardziej zaliczyć na plus i skoncentrować się na jutrzejszym przeciwniku.
Jak zapatrujecie się na jutrzejszy mecz z Zagłębiem Lubin?
Z Zagłębiem Lubin spotykaliśmy się na parkiecie już wiele razy i wiemy, że to jest wymagający przeciwnik, dlatego jutrzejszy mecz będzie na pewno trudny i emocjonujący. Chcemy zdobyć te ważne 3 punkty, dlatego damy z siebie wszystko żeby je wyszarpać w tym meczu. Mam nadzieję, że kibice pojawią się na trybunach tak jak dzisiaj i będą nas wspierać. Serdecznie zapraszamy.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 14 stycznia 2022 o godz. 23:11:29
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




