W trakcie minionego okresu transferowego Zbigniew Suchecki podpisał ze Startem Gniezno tzw. kontrakt warszawski. Doświadczony żużlowiec nie ukrywa, że chodzi mu po głowie powrót do regularnej rywalizacji na żużlowych torach. Obawia się jednak kwestii finansowych.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Żużel z serca Zbigniewa Sucheckiego nie chce wypaść. Przerwa od rywalizacji natomiast bardzo mu pomogła.
– W tym roku trochę się odkurowałem, były kontuzje, więc ta przerwa miała swoje plusy. Nigdy nie mogłem tego wszystkiego wyleczyć, a po takiej przerwie jest już dużo lepiej. Przygotowuję się i zobaczymy – podkreśla zawodnik.
Drzemie w nim chęć do tego, by znów regularnie się ścigać. – Taki jest plan. Zobaczę jednak, na ile uda mi się to wszystko poukładać – przyznaje.
– Najbardziej chodzi o finanse. To nie jest lekka sprawa, bo części i silniki są bardzo drogie. Ciężko jest na to wszystko zarobić, natomiast jestem dobrej myśli. Sprzęt to na ten moment najcięższa sprawa do przejścia. Kondycyjnie na pewno przygotuję się dobrze. Jak to jednak w każdym sporcie motorowym, sprzęt jest decydujący. Tu trzeba trochę powalczyć zimą, żeby jakoś to poukładać – podkreśla Zbigniew Suchecki.
W Gnieźnie „Suchy” – przynajmniej na razie – szans na starty raczej nie ma. Podstawowymi krajowymi seniorami czerwono-czarnych są bowiem Oskar Fajfer i Ernest Koza.
Cały wywiad przeczytasz tutaj >>>.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 4 grudnia 2021 o godz. 09:34:11
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




