Kadra Aforti Startu Gniezno już jakiś czas temu została skompletowana. Obecnie trwają dywagacje, na co będzie stać zespół z pierwszej stolicy Polski. Trener czerwono-czarnych Tomasz Fajfer pokusił się o wytypowanie „czarnego konia”.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
– Dla mnie takim zaskoczeniem może być Antonio Lindbaeck. Sądzę, że najwięcej radości będziemy mieli z jego strony, a reszta drużyny na pewno będzie dorzucać cenne punkty. Tak to widzę. Jak mówię, każdy ma coś do udowodnienia, a Anton jest dla mnie takim „czarnym koniem” – mówi Tomasz Fajfer.
A co sądzi o składzie Startu? – Sądzę, że skład jest ciekawy, dlatego że niektórzy zawodnicy mają sami sobie coś do udowodnienia. Tutaj widzę, że sami chcą. Nie tylko my to mówimy, ale z ich strony widać, że chcą. To ciekawy zespół. Wielkich nazwisk za wielkie pieniądze nie ma, jednak wiadomo, że nazwiska nie jeżdżą, tylko zawodnicy – spostrzega były żużlowiec.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 1 grudnia 2021 o godz. 12:41:15
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




