Aforti Start Gniezno kusił Madsa Hansena, ale ostatecznie kontraktu z Duńczykiem nie udało się podpisać. Czerwono-czarni na pozycję U24 zatrudnili Szymona Szlauderbacha i Philipa Hellstroema-Baengsa. Menedżer Błażej Skrzeszewski wierzy, że Szwed będzie objawieniem rozgrywek.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Hansen rozmawiał aż z czterema klubami. Błażej Skrzeszewski ujawnił, że robił to na tyle sprytnie, że trudno było się zorientować. Ostatecznie do Startu nie trafił, bo wybrał klub z Landshut. To porażka czerwono-czarnych?
– Ciężko stwierdzić, czy to jest niepowodzenie. Wiadomo, że on był rewelacją rozgrywek drugoligowych. Oczywiście przyglądaliśmy się temu zawodnikowi, ale tak naprawdę to też jest niewiadoma na tym pierwszoligowym podwórku. Szkoda, że się nie udało, ale ja to wszystko tonuję. Wiem, że jeździł w II lidze i przeskok na poziom pierwszoligowy może przynieść różne skutki. Niesmak pozostaje, ale jest Philip Hellstroem-Baengs – spostrzega menedżer Startu.
Powiem szczerze, że gdybyśmy nie mieli umowy przed SoN-em, to już by go w Gnieźnie nie było. Jego telefon był aż czerwony. Dzwoniły kluby z ekstraligi i pierwszej ligi. To były propozycje z połowy ośrodków z tych klas rozgrywkowych. Byliśmy jednak szybsi i widzieliśmy w nim to, co większość klubów zauważyła dopiero po SoN-ie. Ten zawodnik ma potencjał, jest perspektywiczny. Posiada też zaplecze sprzętowe i finansowe. Pokładamy w nim duże nadzieje, podobnie jak szwedzka federacja i jego szwedzki klub. Mamy nadzieję, że może być takim objawieniem przyszłorocznych rozgrywek na pozycji U24, tak jak Mads Hansen był objawieniem w II lidze czy – jak w mojej opinii – w I lidze objawieniem był Patryk Wojdyło. My liczymy na Philipa. Wiadomo jednak, że wszystko zweryfikuje sezon, ale każdy ma swoje prorocze sny i ja czuję, że to może w takim kierunku pójść
podsumowuje Skrzeszewski.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 28 listopada 2021 o godz. 13:25:59
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




