Piątkowy poranek przyniósł smutne wieści dotyczące śmierci Artura Walczaka. Okoliczności tragedii bada Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu. Pojawiły się nowe informacje w tej sprawie.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
– Prokuratur skierował ciało na sekcję zwłok do medycyny sądowej. Czynności zostaną przeprowadzone w przyszłym tygodniu – mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Małgorzata Dziewońska, cytowana przez WP SportoweFakty.
Na razie nikt nie usłyszał zarzutów, nikt też nie został przesłuchany w charakterze podejrzanego.
– W tym momencie nie dojdzie do zmiany postanowienia o wszczęciu dochodzenia. To jest okoliczność, która jest oceniana, brana pod uwagę przez prokuratora. Może mieć wpływ na decyzję końcową albo treść zarzutów, jeśli zostaną takie postawione. W tym momencie jeszcze nikt nie został przesłuchany w charakterze podejrzanego, nikomu też nie zostały postawione zarzuty – dodaje Dziewońska.
Artur Walczak – jak przekazała jego siostra – zmarł z powodu wstrząsu sepytcznego i niewydolności wielonarządowej. Do szpitala we Wrocławiu trafił w stanie krytycznym, po tym jak został brutalnie znokautowany na PunchDown 5.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 27 listopada 2021 o godz. 09:50:33
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




