Koszmar zawodnika Szczypiorniaka. Może pauzować nawet rok!

Zainteresował Cię ten materiał? Udostępnij go na Facebooku!

Michał Ostrowski na długo zapamięta dzień 17 października 2021 roku. Właśnie wtedy zawodnik Szczypiorniaka Bank Spółdzielczy Gniezno doznał kontuzji, która wyklucza go z gry na długi czas. To poważne osłabienie „Wilków”.

TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<

Poważnego urazu Ostrowski doznał podczas meczu 3. ligi w Poznaniu – z miejscowym APR-em. Około 20 minuty, podczas zwrotu pojedynczego, bez kontaktu z przeciwnikiem, nabawił się uszkodzenia prawego kolana. Doznał zerwania więzadła krzyżowego przedniego, ma też problem z łąkotką. Generalnie sprawa wygląda naprawdę koszmarnie.

– Ogólnie kontuzja jest mega poważna i bez rekonstrukcji prawdopodobnie powrót do sportu będzie niemożliwy. Nie miałem wcześniej większych kontuzji, żadnych symptomów, raczej niefortunny zbieg okoliczności – mówi Michał Ostrowski w rozmowie ze sportzpazurem.pl.

Teraz ma przejść zabieg, później natomiast czekać go będzie współpraca z fizjoterapeutą i bardzo długa przerwa – od sześciu miesięcy do nawet roku!

– Do sportu chcę wrócić, ale jak sobie pomyślę, ile takich zwodów robiłem w trakcie meczu piłki ręcznej, a jak ciężko będzie się przełamać po operacji, żeby to powtórzyć, to może być ciężko, szczególnie że jestem już jednym ze starszych zawodników w drużynie, a ręczna to jest ręczna i o kontuzję bardzo łatwo – podsumowal.

Ostatnia aktualizacja artykułu: 5 listopada 2021 o godz. 20:11:53


Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!

Koniecznie polub nas na Facebooku: