W internecie pojawia się coraz więcej dyskusji na temat tego, jak będzie wyglądać skład Startu Gniezno na kolejny sezon. Ameryki pewnie nie odkryję, ale myślę, że warto to mocno zaakcentować. W zestawieniu czerwono-czarnych na 2022 rok wręcz musi pojawić się Oskar Fajfer.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Nie wyobrażam sobie składu Startu 2022 bez tego zawodnika. Zastąpienie go graniczyłoby z cudem. I choć można usłyszeć z różnych źródeł, że zainteresowała się nim choćby Polonia Bydgoszcz, to moim zdaniem jest prawdopodobne, że nie zmieni barw klubowych.
W kuluarach słyszy się, że Oskar dobrze czuje się w Gnieźnie. Decyzji jednak jeszcze podobno nie podjął. Trzeba jednak wierzyć, że nie zdecyduje się na ponowne odejście z macierzy. Jeżeli by tak postąpił, to w Starcie może być krucho. No, bo podajcie mi nazwisko, które mogłoby wskoczyć na jego miejsce?
Fajfer co prawda w tym roku nie ustrzegł się wpadek, ale i tak należą mu się wielkie słowa uznania. Ja go cenię przede wszystkim za nieustępliwość. Poniedziałkowy turniej Chrobrego tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że to naprawdę zawodnik z, no, wiecie czym między nogami.
Potrafi jeździć widowiskowo, potrafi pokazywać pazur, a my jeźdźców z pazurem lubimy najbardziej. Dlatego też uważam, że fajnie byłoby zostawić tutaj również Petera Kildemanda. Co z resztą? Nie wiem. Jestem bardzo ciekawy, jak potoczą się losy np. Frederika Jakobsena. Jego odejście jest możliwe, ma oferty, choćby z Bydgoszczy, ale nie tylko. Może nowe środowisko pozwoliłoby mu na dalszy rozwój? To już musi wiedzieć sam zawodnik.
Mateusz Domański
Ostatnia aktualizacja artykułu: 14 września 2021 o godz. 08:46:02
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




