Bardzo nieprzyjemnie zakończył się dla Patryka Pawlaka udział w meczu Polska – Włochy (2:0). Już w trakcie spotkania został przewieziony do szpitala, gdzie wykryto u niego podwójne złamanie żuchwy.
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Podczas starcia Polaków z Włochami doszło do bardzo groźnego incydentu. Pawlak dostał piłką prosto w szczękę. Siła była tak duża, że skończyło się przykrą kontuzją.
– Z moim zdrowiem jest okej – mówi nam ten twardy zawodnik. Następnie przechodzi do konkretów. – Wstępnie mam wstawione druty podtrzymujące żuchwę, mam podwójne złamanie żuchwy. We wtorek przechodzę operację w Poznaniu – dodaje.
Drużyny absolutnie nie opuszcza! Chce ją wspierać i melduje, że w piątek pojawi się na półfinale z Austriakami.
– Razem z drużyną walczymy o finał – deklaruje Patryk.
Trzymamy kciuki za biało-czerwonych i również wierzymy w finał!
Ostatnia aktualizacja artykułu: 19 sierpnia 2021 o godz. 10:52:45
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




