Peter Kildemand pauzuje po tym, jak złamał obojczyk. Zawodnik Aforti Startu Gniezno ma już za sobą operację, po której będzie uczestniczył w rehabilitacji. Kiedy wróci do rywalizacji na torze?
TO NIC NIE KOSZTUJE. Dołącz do naszego kanału nadawczego na Facebooku i bądź na bieżąco >>> TUTAJ <<<
Serwis fyens.dk podaje, że przerwa Petera Kildemanda ma potrwać około trzy tygodnie. Sam zawodnik nie wyklucza natomiast, że zdąży wrócić do jazdy już 23 czerwca, kiedy to ma się odbyć finał duńskiego Pucharu Ligi.
– Nie chcę mówić, że jest to nierealne. Nie chcę jednak zapewniać, że dam radę się wykurować. Muszę być zdrowy, by znów jeździć. Mam nadzieję, że zdążę, ale w tej chwili nic nie jest jeszcze pewne – przekazał w rozmowie z fyens.dk. – Operacja pozwala mi na szybszy powrót, niż gdybym miał rehabilitować się bez niej. Musimy obserwować, jak szybko będę odzyskiwać siły – dodał.
Ze względu na kontuzję musi się oszczędzać. Powoli wdraża jednak pewne ćwiczenia.
– Na razie nie mogę przeciążać ręki. Ważne jest, by przywrócić jej ruchomość. Czeka mnie jeszcze kilka treningów, by było lepiej. Póki co jednak jestem pewien, że wszystko jest tak, jak być powinno – podkreślił.
Ostatnia aktualizacja artykułu: 8 czerwca 2021 o godz. 21:31:40
Powinniśmy zainteresować się jakimś tematem? Daj znać na redakcja@sportzpazurem.pl lub telefonicznie 696 188 438!
Koniecznie polub nas na Facebooku:




